Z dziennika spontaniczności

11.02.2026
Ciało Cię lubi.
Wewnątrz nosi Ciebie. 
Czasem identyfikacja jest tak mocna, 
że wydaje Ci się nim być. 
Czasem wypierasz się go, jak to tylko jest możliwe.
Nikt nie uczy Cię spójności, ani rozdzielności, jaka jest jego udziałem. 
Tak mało mamy uważności na wszystko inne, niż odbicie w lustrze.
Wiem, bo kiedyś też przed nim stałam.
Teraz zamykam oczy, rozmawiam z ciałem, rozmawiam z sobą.
W tym roku, zapraszam Cię do innego spojrzenia.
Mamy wiele zmysłów, nieodkrytych jeszcze.
Wiele mamy darów, zupełnie nieznanych.
To dobry rok, aby je zobaczyć, dotknąć, 
Przyswoić, by wreszcie, nimi się obdarować.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry